|
|

|Strona Główna||Dodaj do Ulubionych|
|Księga Gości||2||Dodaj do Księgi|
Wiersze o aniołach T. Rucińskiego
Wiem, że tu jesteś...
Ale tak cicho,
jakby Cię wcale tu nie było.
Lecz ja wciąż czuję
- w domu, w lesie, w mieście -
Jakby koło mnie serce czyjeś biło...
Czuję także wpatrzone we mnie Twoje oczy
- uważnie i troskliwie -
nawet w środku nocy.
Wiem też, że na skrzydłach ze światła
pobiec możesz wszędzie
i w mój sen wejść łatwo,
i śpiewać w kolędzie...
Dobrze, że tu jesteś
w dni zwykłe i w niedziele -
ukryty w powietrzu -
MÓJ DOBRY ANIELE! **** Kiedy zasypiam, to Ty nie śpisz wcale
- pilnujesz czujnie, czy równo oddycham,
czy serce jak zegar będzie biło dalej
i czy noc dokoła jest dobra i cicha...
Pilnujesz skarbu życia,
co jest we mnie jak płomyk -
by śmierć go nie zdmuchnęła
nagle, po kryjomu...
Żeby spać spokojnie mogły całe domy -
czuwają z Tobą Anioły, nieznane nikomu.
I choć gasną latarnie
i lampki czujników -
nie gasną Twoje oczy, Stróżu i Strażniku!
Tyle już złego mogło mi się zdarzyć,
lecz mnie ominęło -
DZIĘKI TWOJEJ STRAŻY!
***Dobrej nocy*** *** Wiesz, Aniele Boży,
chcę być jak pierwiosnek,
kiedyś, gdy otworzysz mi oczy w tę wiosnę,
która w końcu przyjdzie
po śmierci naszej zimie,
której Pan Jezus WIECZNOŚĆ dał na imię.
- Czyli coś bez końca i bez umierania,
bez zachodu słońca,
bez czasu umykania...
Ty znasz tę krainę,
w której wszystko żyje,
gdzie każde serce żywe,
jak dzwonek Bogu bije,
i nikt się nie boi, że się szczęście skończy,
bo śmierć się tam nie czai,
by serca rozłączyć...
Tam zaprowadź kiedyś
mnie i ludzi wszystkich,
którzy mi tam będą chyba bardzo bliscy,
bo żyć będziemy razem bez strachu żadnego.
A Pan Bóg nam pokaże
to coś niewidzialnego,
co czeka na nas za drzwiami
ŻYWOTA WIECZNEGO. *** Ty wiesz,
że nie lubię swojego cienia,
bo wlecze się po ziemi
i ciągle się zmienia...
A taki jest ciemny,
jakby chował pod sobą półdiablę,
które złe myśli podsuwa mi nagle...
I wtedy widzę tylko ciemne kolory,
to, co złe i brzydkie,
jakby z jakiejś nory
wyszły czarne cienie, by zasłonić słońce
i calutką ziemię, i to, co jest dobre, i piękne, i Boże...
A zapominam wtedy,
że Ty mi pomożesz!
Że stoisz przy mnie - ze światła cały -
po to, by cienie całkiem poznikały!
Dlatego taki jasny, Latarniku Mój,
gdy gaśnie to, co dobre -
PRZY MNIE ZAWSZE STÓJ!
~~Dobrej nocy~~ Głosuj (0)
abigel 11:38:56 2/10/2011 [Powrót] Komentuj
|Linki|
|Ulubieni|
|Archiwum| 2012 Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2011 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec
|Odwiedzin| 14491
|
|