|
|

|Strona Główna||Dodaj do Ulubionych|
|Księga Gości||2||Dodaj do Księgi|
ŻYCIE UKRYTE , POSŁUSZEŃSTWO CHRYSTUSA
Tym , którzy się pytają , co Syn cieśli czynił przez owych trzydzieści lat pospolitego życia , można by powiedzieć , że właśnie wykonywał swój zawód . Zbijał deski trumny , w której miał być pochowany świat pogaństwa i błędu , wygładzał jarzmo dla świata przyszłości , jarzmo , co wyszło spod rzeżbiarskich palców Boga , sporządzał pług , jakim zamierzał przeorać ugór świata , i ciosał krzyż , na którym miał być uwielbiony. Innymi słowy -dawał światu wielki poglądowy wykład tej cnoty , która jest śmiercią i odrodzeniem natury oraz fundamentem chrześcijaństwa , a której na imię pokora w posłuszeństwie i wierności w obowiązkom codziennego życia. On , który przyszedł pouczyć ludzi o wszystkich ich obowiązkach , chciał przykładem swoim wskazać im , na czym polega to . Większą część życia poświęcił posłuszeństwu . Bo wszak posłuszeństwo jest powszechnym warunkiem zbawienia dla całej ludzkości , królewska drogą chrześcijan , drogą , przez którą wszyscy przejść muszą , zarówno ci , co wykonują rozkazy , jak i -może jeszcze bardziej-ci , co je wydają , gdyż wolno im rozkazywać tylko tak jak Bóg chce , i wtedy , kiedy Bóg chce. Ten to przykład najwyższy dał nam Syn Boży w czasie trzydziestu lat spędzonych w uległości wobec Matki. Wcielając się w łonie Maryi , nie miał innego celu, niż żeby cudownym nadmiarem swej pokory naprawić nadmiar naszej pychy . Zatem od narodzenia z Maryi pokora stała się naczelnym dążeniem -jak znakomicie powiada św. Augustyn -skłonnością Boskiego Majestatu.Toteż w myśl założeń tego narodzenia Syn Boży pragnął się uniżyć nie tylko jako Bóg , lecz również jako człowiek. Syn Boży stał się człowiekiem , a Syn Człowieczy stał się Synem cieśli. A ponieważ Syn Boży podnosi ku sobie wszystko, ku czemu się zniża , uświęcił On i przebóstwił nie tylko człowieczeństwo , jakie na się przyjął , ale w ramach tego człowieczeństwa szczególnym uświęceniem obdarzył pracownicza dolę, jej mozół , ofiarność i trud. Bo nie wolno nam zapominać , ze jest On nie tylko Bogiem -Człowiekiem , ale Bogiem -Robotnikiem . Bóg-Twórca na niebie stał się na ziemi Bogiem -Wytwórcą . Z nieba wzniósł rusztowanie wszechświata , a na ziemi pracował w ciesielskim warsztacie. Takiej to wielkiej lekcji udzielił światu Syn Boży w czasie trzydziestu lat życia spędzonych w rzemieślniczym zawodzie . I przyznajmy , że nie mógł lepszego użytku zrobić z tych lat Ten , którego posłannictwem było nie tylko odkupienie , ale i naprawienie ludzkości./ks. E. Dąbrowski/


 Głosuj (0)
abigel 18:49:20 11/01/2012 [Powrót] Komentuj
|Linki|
|Ulubieni|
|Archiwum| 2012 Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2011 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec
|Odwiedzin| 14491
|
|