Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
CHRYSTUS ROBOTNIK




|Strona Główna||Dodaj do Ulubionych|
|Księga Gości||2||Dodaj do Księgi|


CHRYSTUS ROBOTNIK

JEZUS-ROBOTNIK

Jezus nie chodził do szkół Pisarzy Zakonu ani do szkół greckich . Ale nie zbywało Mu na mistrzach , miał ich trzech , i to mistrzów nad mistrzami : pracę , przyrodę i księgę.
Należy nie zapominać , że Jezus był robotnikiem i synem przybranym robotnika ; nie należy ukrywać tego , że urodził się ubogi , między ludżmi , którzy pracowali własnymi rękami , którzy na chleb pracą rąk zarabiali , i że On , nim począł głosić swą Nowinę , zarabiał na chleb powszedni pracą swoich rąk . Te Jego ręce , które błogosławiły prostakom , uzdrawiały trędowatych , wzrok przywracały ślepcom , które wskrzeszały umarłych , te ręce , które miały być gwożdżmi przybite do drzewa , były rękami , które czuły utrudzenie pracą , rękami , które nabawiły się odcisków od pracy , rękami , które posługiwały się narzędziami pracy , które wbijały gwożdzie w drzewo ; były rękami rzemieślnika.
Jezus był robotnikiem materii , nim stał się robotnikiem ducha; był ubogim , nim ubogich wezwał do swego stołu , na ucztę swego królestwa. Nie przyszedł na świat wśród ludzi pieniężnych , w domu zamożnym , w łożu ubranym w atłas i purpurę. Potomek królów mieszka w warsztacie cieśli ; syn Boga urodził się w stajni.Nie należy do kasty możnych , do arystokracji wojowników , do spółki bogatych , do synhedrionu kapłanów. Rodzi się w ostatniej klasie , która poniżej siebie ma już tylko włóczęgów, żebraków , zbiegów , niewolników , przestępców , nierządnice. Gdy nie będzie już robotnikiem ręcznym , ale duchowym , zstąpi jeszcze o wiele głębiej , w oczach szanujących się osób , i szukać będzie przyjaciół w tej nieszczęsnej czerni, która stoi poniżej nawet gminu.W oczekiwaniu tego dnia , w którym Jezus , przed zstąpieniem do piekła umarłych , zstąpi w piekło żyjących , wyobraża ON , w hierarchii kast , która ludzi dzieli od wieków, ubogiego człowieka pracy i nic więcej.
Rzemiosło Jezusa jest jednym z czterech rzemiosł najstarożytniejszych i najbardziej uświęconych . Są to mianowicie rzemiosła:rolnika , murarza , kowala i cieśli , spośród kunsztów ręcznych najbardziej ludzkim życiem przesycone , najniewinniejsze i najbardziej religijne. Wojownik wyradza się w łupieżcę, żeglarz w korsarza , kupiec w awanturnika. Ale rolnik , murarz , kowal , cieśla nie sprzeniewierzają się , nie mogą popełnić przeniewierstwa , nie ulegają zwyrodnieniu. Obrabiają tworzywo najpospolitsze , i przekształcać je muszą , w oczach wszystkich , dla użytku wszystkich , w przedmioty widzialne, rzetelne, dobitne , prawdziwe. Rolnik orze glebę i dobywa z niej chleb , który spożywa święty w swej grocie , jak i zabójca w swym więzieniu . Murarz spaja kamienie i wznosi dom , dom ubogiego , dom królów , dom Boży ; kowal rozżarza w ogniu i wygina żelazo aby dać miecz żołnierzowi , lemiesz rolnikowi , młot stolarzowi , cieśla piłuje i zbija gwożdżmi drzewo , aby zbudować wrota chroniące dom od złodziei , aby sporządzić łóżko , na którym łotrowie i niewinni będą umierali.
Te rzeczy proste , te rzeczy zwyczajne , powszechne , użytkowe i zwyczajne , że nie dostrzegamy ich nawet , że przechodzą niepostrzeżenie przed naszymi oczyma , nawykłymi do cudów zawilszych , są to najprostsze twory ludzkie , ale zarazem przedziwniejsze i niezbędniejsze od wszelkich innych , które wynaleziono potem.
Cieśla Jezus żył , w latach swej młodości , pośród tych właśnie rzeczy , wyrabiał je własnoręcznie , i przez nie , po raz pierwszy , wstąpił w styczność z codziennym życiem ludzkim , z życiem najświętszym i najpoufniejszym , z życiem ogniska domowego . Zrobił stół , przy którym tak miło bywa zasiąść w gronie przyjaciół , choćby miał znależć się przy nim zdrajca; łoże , na którym człowiek wydaje pierwsze i ostatnie tchnienie ; skrzynię , w której wieśniaczka chowa swoje ubogie szatki , fartuchy , chusty odświętne i białe prasowane koszule z wyprawy , nieckę do której sypie się mąkę , i w której zaczynia się ciasto kwasem , aby rosło , nim stanie się gotowe do pieca ; krzesła , na których starcy siadają wieczorem , wokół ogniska , aby prawić o młodości , która nie wróci .
Częstokroć , gdy jasne i lekkie strużyny wywijały się spod hebla , gdy trociny się sypały przy zgrzytliwym rytmie piły , Jezus rozmyślać musiał o obietnicach Ojca , o przepowiedniach proroków , o pracy , która by do czynienia miała z deskami i siekiera , ale i z duchem i prawdą .
Rzemiosło nauczyło Go , że żyć znaczy to z rzeczy martwych i bezużytecznych robić rzeczy żywe i użyteczne ; że najlichsza materia , przekształcona i obrobiona , stać się może cenną , dzielną pomocnica ludzką , że aby zbawiać , w ogóle, należy przemieniać , i że w taki sam sposób , w jaki z krzywego kloca sękatego wydobyć można łóżko dziecka lub kobiety , można też z brudnego sknery i z nieszczęsnej ladacznicy zrobić obywateli królestwa niebieskiego./J.Papini-Dzieje Chrystusa/

Głosuj (0)

abigel 19:57:52 12/01/2012 [Powrót] Komentuj






|Linki|

|Ulubieni|

|Archiwum|
2012
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec

|Odwiedzin|
14491