Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
OGÓLNIE O KARZE ŚMIERCI KRZYŻOWEJ




|Strona Główna||Dodaj do Ulubionych|
|Księga Gości||3||Dodaj do Księgi|


OGÓLNIE O KARZE ŚMIERCI KRZYŻOWEJ


Po wydaniu wyroku skazującego na ukrzyżowanie należało wybrać miejsce – jeśli nie było stałego-gdzie wyrok ten byłby wykonany . Następnie trzeba było wkopać w ziemie pal , jeszcze bez belki poprzecznej . Pal ten nie był zbyt wysoki . Nogi skazanego znajdowały się nad ziemią na wysokości głowy człowieka lub jeszcze niżej , a więc cały pal miał około czterech do pięciu metrów długości .
Co do miejsca , to wybierano miejsca publiczne bardziej uczęszczane , gdyż kara ta miała  służyć  za odstraszający przykład dla niewolników i innych ludzi , których można było skazać na ukrzyżowanie . Wbijano więc krzyże przy drodze  zaraz za miastem , ale obok bramy lub muru , często wśród grobowców ….
Przed ukrzyżowaniem skazany był biczowany , którą to karę wymierzano często w drodze na miejsce każni . Cruciarius / „skazany na krzyż”/  oddawany był w ręce żołnierzy , zwykle czterech , którymi dowodził centurion ;jego zadaniem było  stwierdzić śmierć skazańca . Na barkach skazanego  kładziono , a czasem przywiązywano  poprzeczna belkę krzyża , a urzędnik sądowy idący na przedzie niósł tabliczkę , na której wypisana była wyrażnie wina skazańca –przyczyna jego śmierci . Czasem tabliczkę  tę wieszano na szyi skazańca . Cały orszak , udając się na miejsce , gdzie miało odbyć się ukrzyżowanie  , przechodził przez bardziej uczęszczane ulice , by wyrok śmierci był znany jak najszerszemu ogółowi .
Podczas drogi , nawet jeśli skazanego  nie biczowano , był on narażony na wszelkiego rodzaju szykany ze strony zaciekawionej gawiedzi i rozwścieczonego motłochu . Nie był już właściwie człowiekiem , ale obiektem wyjętym spod prawa , nędznym , zaledwie poruszającym się stworzeniem.
Po przybyciu na miejsce kary , obok pala wkopanego w ziemię rozbierano skazańca z szat , jeśli nie był już obnażony po odbytym biczowaniu  . U Rzymian istniał zwyczaj całkowitego  obnażania skazanych  na krzyż , ale być może , że w niektórych okolicach , bardziej wrażliwych pod tym względem , okrywano skazańca kawałkiem szmaty . Żydzi byli na pewno w tym względzie  wrażliwsi niż Rzymianie , jest więc prawdopodobne , że to ich poczucie wstydu było przez Rzymian respektowane , ale historycznie rzecz biorąc , nic pewnego nie wiemy.
Odarty z szat skazaniec kładł się na ziemię  na wznak , w ten sposób  , by pod jego rozkrzyżowanymi ramionami można było umieścić  belkę poprzeczną , którą przyniósł na plecach .
W tej pozycji przybijano mu ręce do belki . Następnie –zapewne przy pomocy liny , którą owijano mu dookoła piersi i przerzucano przez górny koniec wkopanego w ziemię pala –unoszono skazańca w górę , tak by osiadł na kołku….
Po  podniesieniu skazańca w sposób wyżej opisany belkę poprzeczną łączono za pomocą gwoździ  lub liny z wbitym w ziemię palem , a w końcu przybijano nogi skazańca , nie jednym gwoździem –jak to często przedstawia nam sztuka chrześcijańska- gdyż skazaniec oparty na kołku miał nogi spuszczone prawie że po dwóch bokach pionowego pala i nie byłoby można ich przybić jednym gwoździem , krzyżując jedną na drugą . Tego ostatniego przygwożdżenia dokonywali z łatwością żołnierze stojąc na ziemi .
W takim stanie skazaniec oczekiwał śmierci . Wystawiony na widok publiczny , przez całe godziny widział przechodzących obok ludzi . Szli patrycjusze , którzy nie raczyli nawet spojrzeć na niego . Szły dzieci , spoglądające z zaciekawieniem  na jego sine , opuchnięte ciało  , kupcy , którzy zajęci swymi sprawami przystawali tylko na moment , motłoch , niewolnicy , dla których widok cierpiącego człowieka był urozmaiceniem i rozrywką . Może ukrzyżowany w tej czy innej twarzy dostrzegał znaki współczucia . Może to była twarz krewnego , towarzysza dokonanej wspólnie zbrodni  lub przyjaciela , który zatrzymał się na chwilę obok krzyża . Ale współczucie to nie na wiele się przydało , bo żołnierze stojący obok krzyża nie pozwalali nikomu się zbliżyć i udzielić skazańcowi jakiejkolwiek pomocy. Jedyna rzecz , która mogła dosięgnąć  ten strzęp ludzki przygwożdżony do krzyża , to kamienie rzucane z daleka , zarówno dla potwornej rozrywki , jak w celu załatwienia porachunków osobistych .
Śmierć ukrzyżowanego mogła nastąpić  z powodu upływu krwi , z powodu gorączki , z ran , z głodu , z pragnienia  albo z innych fizjologicznych przyczyn. Często nie trzeba było długo czekać na nią po okrutnym biczowaniu , które poprzedzało ukrzyżowanie. Zdarzało się jednak  nieraz , że organizm bardziej odporny potrafił się trzymać życia przez kilka dni , gasnąc powoli na krzyżu wśród okrutnej agonii. Czasem żołnierze  z własnej inicjatywy skracali życie skazańca , rozpalając pod krzyżem ognisko , by go udusić  gęstym dymem , przebijając włócznią , lub łamiąc golenie za pomocą maczugi.
W dawnych czasach zwłoki ukrzyżowanego pozostawały na krzyżu aż do zupełnego rozkładu ; psy skaczące z dołu , a nadlatujące ptactwo z góry robiły z nim porządek . Od czasów mniej więcej Augusta pozwalano krewnym lub przyjaciołom zabierać zwłoki  , jeśli się kto zgłosił do władz i wyraził chęć ich pogrzebania .
To , cośmy powiedzieli o krzyżowaniu , odnosiło się do wykonywania tej kary w ogólności ; wszystko to należy również zastosować do ukrzyżowania Jezusa .
G.Ricotti , Życie Jezusa Chrystusa , wyd. III , Warszawa 1956 ,s. 674-677


Głosuj (0)

abigel 12:25:57 3/03/2012 [Powrót] Komentuj






|Linki|

|Ulubieni|

|Archiwum|
2012
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec

|Odwiedzin|
100126